Rybka musi pływać!

I bynajmniej nie chodzi mi o zachęcanie kogokolwiek do picia, bo to mogłoby się skończyć ogólno… powiedzmy ogólnoblogerskim alkoholizmem. Skoro popularne powiedzenie biesiadne wskazuje na zamiłowanie ryb do pływania, a my chcąc sprawić tym rybom przyjemność pijemy sobie pod nie, to wskazując na przymus (rybka musi pływać) nie mamy praktycznie żadnych szans na rezygnację z kolejnych toastów.

Ale nie o to mi chodzi. Chodzi o anatomię ryb i zwrócenie uwagi na pokrętność tego biesiadnego tekstu. Rybka wcale pływać nie lubi. Ona musi, bo tak jest zbudowana i w takim środowisku żyje.

Zresztą prawdę mówiąc nie wszystkie ryby i nie cały czas pływają. Doskonałym przykładem jest popularny i znany chyba wszystkim szczupak. Szczupaki mają to do siebie, że w oczekiwaniu na ofiarę, czyli praktycznie przez większość czasu w całym swoim życiu, zawieszają się w wodzie – tkwią w miejscu i wcale nie pływają. Płyną dopiero wtedy, gdy już ofiarę wypatrzą.

No dobrze, wróćmy do tematu.

Dlaczego ryby pływać muszą?

Dlatego, że żyją w wodzie. Gdyby żyły w przestrzeni powietrznej pewnie by fruwały, a na lądzie zwyczajnie chodziłyby sobie tu i tam i z powrotem! Płynąc ryby poszukują pokarmu i ten pokarm zjadają (nazywa się to żerowaniem), pływając ryby też oddychają. Służą im do tego skrzela, ale też cała powierzchnia skóry. Ryby wychwytują tlen obecny w wodzie. Tak jak my wdychamy tlen z powietrza.

Kiedy woda jest słabo napowietrzona dochodzi do śnięcia ryb. Ryby po prostu zdychają z braku tlenu. Stąd i ostatnio obserwowane zjawisko masowego śnięcia ryb po deszczach, które przeszły nad Polską. Skala zjawiska jest ogromna i ogromne niedotlenienie w wodach, bo zdychały nawet ryby rzeczne, którym teoretycznie, w związku z ruchem wody, tlenu nie powinno brakować.

A gdy ryba zdycha lub zostaje wyłowiona pływać już nie może i nawet chęć czy przymus i nasze słynne zawołanie na nic się nie zda.

This entry was posted on sobota, Lipiec 11th, 2009 at 12:05 pm and is filed under zwierzęta. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Rybka musi pływać!”

  1. Moja przygoda z wędkarstwem | Nazywają mnie Roxy... Says:

    [...] natomiast żadnej ryby nie złapał. I to był pierwszy i ostatni raz kiedy wspólnie [...]

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.